Artykuł sponsorowany
Jak liczyć okresy przechowywania dokumentów po zamknięciu firmy i rozdzielić różne typy akt

Zamknięcie działalności gospodarczej lub likwidacja spółki to skomplikowany proces, który nie kończy się w momencie wykreślenia podmiotu z rejestru. Przedsiębiorcy bardzo często napotykają problem z prawidłowym ustaleniem, od kiedy należy liczyć nałożony przez przepisy obowiązek zabezpieczenia firmowych teczek. Błędne założenie, że wszystkie terminy startują w dniu oficjalnego zakończenia biznesu, prowadzi do przedwczesnego niszczenia ważnych dowodów. Prawidłowe wyznaczenie ram czasowych wymaga rozróżnienia poszczególnych kategorii akt.
Jak poprawnie liczyć terminy dla akt księgowych i kadrowych?
Największe zamieszanie budzi dokumentacja księgowa i podatkowa, która podlega przechowywaniu przez 5 lat. Powszechny błąd polega na liczeniu tego czasu od daty wystawienia faktury lub dnia wykreślenia podmiotu z rejestru. Zgodnie z Ordynacją podatkową oraz ustawą o rachunkowości, termin ten biegnie dopiero od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności danego podatku. Jeśli przedsiębiorca rozlicza faktury za rok 2020, a termin płatności podatku minął w 2021 roku, pięcioletni okres ochronny kończy się po 31 grudnia 2026 roku. Taki mechanizm wymaga ogromnej czujności przy segregacji finansowych segregatorów.
Zarządzanie teczkami pracowniczymi podlega odmiennym regulacjom. Akta osobowe osób zatrudnionych od 1 stycznia 2019 roku przechowuje się przez 10 lat od końca roku kalendarzowego, w którym ustał stosunek pracy. Sytuacja komplikuje się w przypadku osób zatrudnionych w latach 1999–2018. Wymagany czas wynosi dla nich zasadniczo 50 lat, jednak przedsiębiorca ma możliwość skrócenia go do jednej dekady. Warunkiem jest przekazanie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oświadczenia ZUS OSW oraz raportu informacyjnego ZUS RIA. Dokumenty pracowników przyjętych przed 1999 rokiem bezwzględnie wymagają pięćdziesięcioletniego okresu zabezpieczenia, bez żadnej opcji skrócenia.
Rozbieżności ustawowe sprawiają, że nie istnieje jeden wspólny termin końcowy dla całego archiwum zlikwidowanej firmy. Różne daty brzegowe wymuszają bardzo ostrożne podejście do procesu brakowania i niszczenia dokumentacji.
Zewnętrzna archiwizacja i elektroniczne zabezpieczenie zbiorów
Przedsiębiorca likwidujący podmiot gospodarczy musi podjąć decyzję o fizycznym losie zgromadzonych akt. Przepisy podatkowe nakładają obowiązek zawiadomienia właściwego urzędu skarbowego o miejscu złożenia ksiąg rachunkowych najpóźniej do ostatniego dnia istnienia firmy. Utrzymanie własnego magazynu po zakończeniu działalności generuje poważne koszty. Likwidatorzy zazwyczaj przekazują zbiory podmiotom wyspecjalizowanym. Dokumentacja pracownicza musi trafić wyłącznie do uprawnionego przechowawcy, który widnieje w rejestrze prowadzonym przez marszałka województwa.
Moment likwidacji stanowi dogodny czas na uporządkowanie chaosu w papierach. Profesjonalne przechowywanie dokumentacji opiera się na wcześniejszym zinwentaryzowaniu zbiorów i wydzieleniu materiałów przeterminowanych. Warszawska spółka Archivio zajmuje si ę fizyczną archiwizacją, obsługą procesów związanych z KSeF oraz cyfryzacją akt dla przedsiębiorstw. Proces przejęcia zbiorów często obejmuje skanowanie najważniejszych dowodów księgowych i kontraktów. Zastosowanie systemów eArchiwum daje byłym właścicielom natychmiastowy wgląd w zbiory z poziomu przeglądarki internetowej.
Digitalizacja pozwala skrócić czas dostępu do informacji i znacząco zmniejszyć ryzyko utraty nośników papierowych. Po zeskanowaniu i weryfikacji integralności danych, oryginalne akta niemające wartości archiwalnej poddaje się poufnemu zniszczeniu w specjalnych instalacjach. Taki model gwarantuje pełną zgodność z normami ochrony danych.
Poprawne wywiązanie się z obowiązków archiwizacyjnych po zamknięciu biznesu chroni byłego właściciela przed dotkliwymi sankcjami finansowymi. Kluczem do bezpieczeństwa pozostaje precyzyjne rozdzielenie akt kadrowych od księgowych i zastosowanie do nich właściwych punktów startowych dla biegu przedawnień. Przekazanie zinwentaryzowanych zbiorów do certyfikowanej składnicy uwalnia przedsiębiorcę od problemu wieloletniego administrowania papierowym archiwum.



